Pokazywanie postów oznaczonych etykietą zupy. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą zupy. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 27 lutego 2014

Zupa krem z kalafiora


Co potrzebowałam?
1 duży kalafior
1 średni ziemniak
1 mała cebula
1 łyżka masła
1 kubek mleka
sól morska świeżo mielona
pieprz biały
Ziemniaka obrać i ugotować do miękkości w osolonej wodzie.

W innym garnku ugotować kalafior.

Cebulę obrać i pokroić w kostkę, lekko podsmażyć na maśle.

Jak kalafior i ziemniak będą już miękkie, odcedzić je i włożyć do jednego garnka, dodać cebulkę, zalać mlekiem i doprawić solą i pieprzem. Zmiksować na gładko. Następnie przetrzeć przez drobne sitko.

Przed podaniem podgrzać. Podawać z migdałami lub pestkami dyni.

czwartek, 30 stycznia 2014

Zupa krem z papryki i czerwonej pomarańczy


Co potrzebowałam?
1 papryka czerwona
0,5 pomarańczy czerwonej
1 łyżka oliwy z pestek dyni
1 mała cebula
1/4 łyżeczki drobno posiekanej papryczki chili
4 łyżki jogurtu naturalnego
sól, pieprz czarny mielony
tymianek

Paprykę i cebulę pokroić w kostkę.

W garnuszku rozgrzać oliwę, podsmażyć na niej cebulkę z papryką i papryczką chilli doprawiając solą i pieprzem. Zdjąć z ognia, wycisnąć sok z pomarańczy i zmiksować blenderem (nie trzeba bardzo dokładnie). Następnie dodać jogurt naturalny, wymieszać i delikatnie podgrzać (nie zagotowywać).

Pomarańczę umyć i przekroić na pół. Zetrzeć na tarce około 1 łyżeczki skórki z pomarańczy.

Fetę pokroić w kostkę, wymieszać ze skórkami pomarańczy i położyć na suchej, rozgrzanej patelni. Lekko obsmażyć z każdej strony.

Podawać zupę z fetą i listkami tymianku.



czwartek, 9 stycznia 2014

Krem z sałaty podany z jajkiem poche z zielonym pieprzem i prażonym słonecznikiem


Co potrzebowałam?
1/3 kubka kiełków soi
1/3 kubka kiełków słonecznika
15 średnich liści sałaty
1 kubek wody
0,5 kubka maślanki
sól morska, pieprz czarny świeżo mielony
2 gałązki tymianku
2 kulki zielonego pieprzu
1 średnie jajko
1 łyżka octu
1 cienki plasterek masła
2 łyżki słonecznika łuskanego

Kiełki podsmażyć delikatnie w garnku na plasterku masła. Zalać wodą, lekko posolić i popieprzyć, dodać 2 kulki zielonego pieprzu, listki z 2 gałązek tymianku, zagotować. Następnie dodać porwaną na małe kawałki sałatę, jak skurczy się zdjąć z ognia.

Odczekać aż lekko przestygnie ciągle mieszając dolewać maślankę. Zmiksować (nie trzeba bardzo dokładnie).

Na suchej patelni lekko uprażyć słonecznik.

W innym garnku zagotować wodę (tak na wysokość około 10 cm). Jak woda będzie się gotowała dolać ocet. Jajko wbić do miseczki, a następnie przelać do gotującej się wody, na środek, drewnianą łyżką mieszać delikatnie w jedną stronę. Po 3 minutach wyjąć jajko łyżką cedzakową, położyć na talerzu. Udekorować gałązkami tymianku, kulkami zielonego pieprzu. 

Podawać z lekko podgrzaną zupą.




środa, 8 stycznia 2014

Zupa kapuściana bez mięsa


Co potrzebowałam?
300 g kapusty kiszonej
300 g kapusty białej
3 średnie marchewki
1 por (biała część)
3 średnie ziemniaki
1 duża pietruszka
2 średnie cebule
0,5 łyżeczki kminku mielonego
3 gałązki tymianku
sól, pieprz czarny mielony
papryka ostra w proszku
3 ząbki czosnku
3 listki laurowe
5 kulek ziela angielskiego
1 łyżka oliwy z oliwek

Cebulę, czosnek i por pokroić w kostkę. Podsmażyć na patelni na oliwie z oliwek.

Zagotować 3 litry wody z zielem angielskim i liściem laurowym, włożyć do niej obrane ziemniaki pokrojone w kostkę, krążki marchewki, pietruszki, lekko posolić, gotować 20 min. Następnie dodać podsmażoną cebulę, czosnek i por. Delikatnie zmiksować blenderem aby zupka nie była blada.

Następnie dodać odciśniętą kiszoną kapustę, białą kapustę pokrojoną w paski i gałązki tymianku. Przyprawić solą, pieprzem, papryką ostrą, kminkiem. Gotować na małym ogniu około 30 min.

Pod koniec gotowania doprawić do smaku.

wtorek, 7 stycznia 2014

Zupa krem dyniowo cukiniowa podana z migdałami i kiełkami


Co potrzebowałam?
350 g obranej dyni
150 g obranej cukinii
2 łyżki soku z pomarańczy
pieprz kolorowy - MŁYNEK
0,5 kubka mleka
6 listków szałwii
sól morska- MŁYNEK
oliwa z oliwek
2 łyżki kiełków
2 łyżki migdałów KRESTO słupki 
Dynię i cukinię pokroić we większą kostkę, pomieszać w misce z odrobiną oliwy z oliwek i solą. Ułożyć na blaszce i piec w piekarniku nagrzanym do 200 stopni przez około 25 minut. 

Po tym czasie przełożyć dynię i cukinię do garnka, zalać mlekiem wymieszanym z sokiem z pomarańczy, dodać listki szałwii, pieprz i chwilkę podgrzewać (uważać by nie zagotować). Zmiksować blenderem na gładką masę.

Kiełki i migdały uprażyć na suchej patelni.

wtorek, 31 grudnia 2013

Zupa krem z rukoli z ośmiornicą i fetą - pyszna


Życzę wszystkim czytelnikom naszego bloga spełnienia marzeń, uśmiechu na twarzy, zdrowia dla siebie i wszystkich najbliższych, niech przyszły rok przyniesie nowe nadzieje, radości przyśpieszające bicie serca. Dziś bawcie się, śmiejcie, ucztujcie, bądźcie z najbliższymi. 
Do siego roku!

Co potrzebowałam?
1 opakowanie rukoli
0,5 sztuki pora (biała część)
0,5 kubka wody
0,5 kubka kefiru
3 łyżki posiekanego szczypiorku
1 ząbek czosnku
1 łyżka masła
2 paluszki surimi
1 łyżeczka sosu rybnego
sól, pieprz czarny mielony
70 g fety
70 g ośmiornicy (w Polsce najprościej kupić mrożoną)

W garnuszku na maśle podsmażyć pora pokrojonego w piórka, czosnek w plasterki i surimi w kostkę.

Następnie dodać rukolę, posolić bardzo delikatnie bo sos rybny i fetą są już słone, chwilkę podgrzewać aby zmniejszyła swoją objętość. Zalać wodą i kefirem, dodać szczypiorek, podgrzać aby było ciepłe ale się nie zagotowało, zmiksować (nie trzeba bardzo dokładnie).

Na suchej patelni podsmażyć fetę pokrojoną w kostkę i plasterki ośmiornicy do lekkiego zarumienienia.

Zupkę doprawić sosem rybny i pieprzem świeżo mielonym.

Podawać ciepłą z listkami rukoli i podsmażoną ośmiornicą i fetą.


piątek, 13 grudnia 2013

Zupa krem z grzybów - najlepsza


Idąc tropem wczorajszego postu, brnę dalej... Rozgrzewające, sezonowe zupy kremy. Ta zupka wyszła przepysznie i na prawdę mogę ją szczerze polecić :)

Co potrzebowałam?
400 g żeberek wieprzowych
1 średnia cebula
0,5 pora (biała część)
1 średnia marchew
1 średnia pietruszka
2 kubki suszonych grzybów (u nas była to mieszanka podgrzybków, prawdziwków i zajączków)
sól, pieprz czarny mielony
4 łyżki drobno posiekanej natki pietruszki
4 łyżki drobno posiekanego lubczyku
5 kulek ziela angielskiego
3 liście laurowe
4 kromki chleba
1 łyżka oliwy z oliwek

Żeberka gotować przez około półtora godziny na małym ogniu w 3 litrach wody z liściem laurowym i zielem angielskim.

Po tym czasie dodać obraną, opaloną na gazie cebulę, pietruszkę, marchew, por, posolić, popieprzyć. Gotować jeszcze 20 min.

Po tym czasie dodać suszone grzyby, lubczyk i natkę pietruszki. Gotować przez kolejne 20 min.

Wyciągnąć żeberka (można je wykorzystać w innym daniu, np podpiec w piekarniku z cebulkę i czosnkiem), liście laurowe i ziele angielskie (jak ziele zostanie to nic się nie stanie po prostu zostanie zmiksowane). 

Zmiksować zupkę używając blendera (jak jest zbyt rzadka to gotować ją do momentu uzyskania odpowiedniej konsystencji).

W piekarniku nagrzanym do 150 stopni podpiec chleb pokrojony w kostkę spryskany oliwą z oliwek.

Podawać zupę razem z grzankami.

środa, 11 grudnia 2013

Zupa krem z dyni z kiełkami rzodkiewki


Jesień i zima to dla mnie czas zup kremów, rozgrzewających i z dużą ilością witamin... nie mogło by się również obejść bez grzanego wina z goździkami, cynamonem, pomarańczą czy grapefruitem. Dlaczego mamy narzekać, że sezon się skończył? Wcale nie, przecież jesienią czy zimą też jest na coś sezon.

  • grzyby,
  • jarmuż
  • brukiew,
  • dynia,
  • czarna rzepa czy rzodkiew <3
  • cytrusy i owoce egzotyczne
No i wiele innych :) U mnie w ogródku np rośnie jeszcze dużo sałaty. Dziwne? Dla mnie było bardzo dziwne! Ale krem z sałaty... PALCE LIZAĆ!!! O tym już niedługo na blogu :)

Co potrzebowałam?
1 mała dynia
1 mała cebula
3 łyżki posiekanego szczypiorku
1 łyżka drobno posiekanej natki pietruszki
1 kubek bulionu drobiowego (u nas zawsze zostaje rosuł z niedzieli i zawsze się do czegoś przydaje)
1 ząbek czosnku
sól, pieprz kolorowy - MŁYNEK
cebula prażona do posypania
kiełki rzodkiewki do posypania
1 łyżka masła
2 łyżki oliwy z oliwek



Wydłubać miąższ z dyni.

Podsmażyć na oliwie z oliwek cebulkę i czosnek pokrojone w drobną kostkę. Jak już będą złociste dodać miąższ dyni i podsmażać około 5 min, następnie dodać masło,przyprawić solą i pieprzem i podsmażać na średnim ogniu jeszcze około 4 min.

Zagotować w garnuszku bulion drobiowy (nasz został z rosołu). Dodać podsmażoną dynię, gotować razem 5 min. Następnie dodać natkę pietruszki i szczypiorek, zmiksować na gładki krem. Jeśli jest jeszcze zbyt rzadki redukować na ogniu do momentu uzyskania odpowiedniej gęstości.

Podawać z prażoną cebulą i kiełkami rzodkiewki.


niedziela, 24 listopada 2013

Barszcz z warzywami


Lubię zupy, no lubię! Rozgrzewają w zimne dni, mają dużo witamin i jak dla mnie można się nimi najeść (chodź wiele osób twierdzi, że zupa zabije głód tylko na chwilkę). Wiele osób pyta mnie jaką zupę zrobiłam. Wtedy długo się zastanawiam, nie są to zazwyczaj klasyczne zupy bo zawsze dodaję do nich coś od siebie :) Barszcz? Z brokułem? Czemu nie!
Meksykańska? Z grzybami mun? Pewnie, że tak!

Nie używam vegety, maggi czy kostek rosołowych. To są moje zupy i nie popsuję ich smaku takim... świństwem!

Co potrzebowałam?
10 średnich buraków
6 średnich ziemniaków
1 kubek fasoli Jaś
1 kubek nóżek brokuła
1 kubek małych różyczek kalafiora
1,5 kubka grzybów leśnych suszonych
3 średnie marchewki
1 por (biała część)
1 kubek drobno posiekanej natka pietruszki
0,5 kubka drobno posiekanego lubczyku
1 łyżka cukru
pieprz czarny mielony, sól
papryka słodka mielona
majeranek
korpus kurczaka
300 g wędzonych żeberek wieprzowych
4 liście laurowe
6 kulek ziela angielskiego

Dzień wcześniej zalać w misce fasolę jaś (tak by wody było 2 razy więcej niż fasolki).

Na następny dzień do garnka wlać 4 litry wody, włożyć wędzone żeberka, korpus, fasolkę, liść laurowy i ziele angielskie. Jak zacznie się gotować, zmniejszyć ogień i zdjąć szumowinę, gotować przez około 20 min. Następnie włożyć pora w całości, obrane i pokrojone w kostkę ziemniaki, marchew i buraki. Wsypać sól i popieprzyć. Zostawić na 30 min, po tym czasie dodać cukier, grzyby, brokuła i kalafior. Gotować 15 min, następnie dodać resztę składników: natkę pietruszki, lubczyk, paprykę słodką i doprawić do smaku solą i pieprzem. Potrzymać na ogniu jeszcze jakieś 10 min aby zupa przeszła smakiem i nakładać na talerz.

poniedziałek, 22 lipca 2013

Zupa ogórkowa curry z ciecierzycą i pokrzywą



Zupy najczęściej goszczą u nas w mieszkaniu jak jestem sama. Robię ją na kilka dni- oszczędnie i smacznie. No i nie jest mi smutno, że muszę sama stać przy garach, a następnie sama jeść. Zawsze jak trochę zostaje to Rafał próbuje i ocenia czy sobie dobrą zupę zrobiłam. Jeszcze nigdy nie skrytykował :)

Co potrzebowałam?
1 długi ogórek
0,5 kubka ciecierzycy
2 średnie marchewki
1 por (biała część)
100 g pokrzywy
2 średnie ziemniaki
2 średnie buraki
1 korpus kurczaka
2 listki laurowe
2 kulki ziela angielskiego
1 łyżeczka kurkumy
0,5 łyżeczki kozieradki
kolendra
gałka muszkatołowa mielona
kardamon
chilli pieprz cayenne
3 ząbki czosnku
1 cm kawałek imbiru
sól morska

Korpus zagotować w wodzie (około 2 litry) z liściem laurowym, zielem angielskim. Pogotować około 15 min następnie dodać obrane i pokrojone w kostkę ziemniaki i buraki oraz w krążki marchewkę i ciecierzycę, posolić. Gotować około 15 min. Dodać pokrzywę- nasz była świeża i były to młode czubeczki przelane ciepłą wodą, por pokrojony w piórka i wszystkie przyprawy. Pogotować około 10 min, dodać startego na grubych oczkach ogórka, doprawić do smaku solą i pieprzem wg uznania.


środa, 26 czerwca 2013

Orientalna zupa z anyżem, świeżym tymiankiem i ciecierzycą


Kamień z serca... Są już wyniki egzaminów, wszystkie zdane :) Jeszcze tylko 2 egzaminy na weekend i koniec sesji. Zawsze strasznie panikuję, nawet jak wiem, że wszystko wykułam na blaszkę to i tak mam taki wewnętrzny stres.
Ciekawostką jest nasz internetowy e-learning PRAWA AUTORSKIE. 8 wykładów on-line, wyświetlony tekst i nagrany Pan, który zmęczonym głosem go czyta. Z początku próbowałam go słuchać ale przy 3 stronie zamykały mi się oczy. Teraz siedzę z kartką i robię sobie notatki z tego co mówi. Egzamin? Oczywiście! 15 minut- 10 pytać A, B, C... Nie wiedziałam, że zaliczenie e-learningu może być tak stresujące. Google mi tu nie pomogą, za mało czasu... Zostaje własny intelekt :D

Co potrzebowałam?
1 korpus kurczaka
200 g żeberek wędzonych
0,5 kubka ciecierzycy
1/4 główki kapusty młodej
1/4 główki kapusty pekińskiej
0,5 kubka ucha bzowego lub grzybów mun
2 papryczki jalapeno
0,5 limonki
2 ząbki czosnku
1/3 kubka parmezanu startego
2 średnie marchewki
3 kulki pieprzu
1/3 kubka kiełków soi
3 liście laurowe
4 kulki ziela angielskiego
3 gwiazdki anyżu
2 łyżki posiekanego tymianeku świeżego
Sól morska- MŁYNEK
Pieprz czarny- MŁYNEK
1 cm kawałek imbiru


Ciecierzycę zalać wodą 3 godziny przed robieniem zupki (ja czasami nawet jej nie moczę gdyż lubię jak w zupie jest wyczuwalna, lekko twarda).
Kapusty posiekać, grzybki jak mamy suszone to wcześniej namoczyć i również posiekać, papryczki jalapeno pokroić w paseczki, czosnek w plasterki, marchew w kostkę.
Wodę zagotować z żeberkami i korpusem. Jak będzie się gotować dodać ziele angielskie, anyż, liść laurowy, pieprz w kulce, imbir drobno posiekany, rozmaryn, lekko posolić. Zostawić na około 15 minut.
Po tym czasie dodać kapustę i ciecierzycę. Gotować na mały ogniu kolejne 20 min.
Po czym dodać marchew i grzybki. Zostawić jeszcze na około 15 min, następnie pod koniec dodać resztę składników, wcisnąć pół limonki zostawić jeszcze na 15 min i wyłączyć.


niedziela, 16 czerwca 2013

Krem z buraka z grzybami


Kremy, kremy, kremy! Jeszcze chyba nigdy nie jadłam kremu który by mi nie smakował... Moją tajemnicą w kremie z buraków jest wino, zawsze go dodaję! Delikatnie podkreśla smak i nie jest już taki zwykły :)

Co potrzebowałam?
3 średnie buraki
1 średnia marchew
1 mała pietruszka
1/8 główki kapusty białej
1 średni ziemniak
1 liść laurowy
1 ziele angielskie
0,5 kubka grzybów suszonych
Sól morska- MŁYNEK
Pieprz czarny- MŁYNEK
2 łyżki wina czerwonego wytrawnego
1 łyżeczka cukru
5 listków melisy świerzej
1 łyżka soku z limonki
kminek
4 łyżki śmietany 12%
2 łyżki posiekanego szczypiorku

Buraki obrać, pokroić na mniejsze części i gotować około 10 min w 1,5 litra wody. Następnie dodać obrane, pokrojone ziemniaki, liść laurowy, ziele angielskie, posolić. Gotować około 20 min.
Następnie dodać startą na tarce marchew z pietruszką, kapustę, grzyby. Gotować około 10 min. Wyciągnąć parę grzybków do dekoracji. Przyprawić solą i pieprzem do smaku. Dodać wino, melisę, cukier zostawić na 10 min na małym ogniu. Dodać kminek i sok z limonki. Pogotować jeszcze chwilkę, spróbować czy jest dobrze doprawiona.
Miksować blenderem na gładki krem, w czasie miksowania powoli dodawać śmietanę. Podawać z grzybkami i szczypiorkiem.




środa, 24 kwietnia 2013

Krem z buraka z ośmiornicą


Buraki w Polsce to jedne z najpopularniejszych warzyw. Nie dość, że są bardzo smaczne to również bardzo zdrowe. Dania z buraczków obniżają ciśnienie krwi, oczyszczają ją. Zawierają dużo witaminy C i B1, wapno, magnez, potas. 
Masz często zgagę? Zjedz buraka!
Buraczki mimo, że są warzywem mają słodki posmak dlatego dobrze smakują zarówno na kwaśno jak i ostro.

Co potrzebowałam?
3 średnie buraki,
2 małe ziemniaki,
1 mała marchew,
1/4 sztuki jabłka,
8 listków bazylii (świeżej),
8 listków melisy (świeżej),
1 łyżka koperku siekanego,
2 listki laurowe,
2 kulki ziela angielskiego,
Sól morska- MŁYNEK,
Pieprz czarny- MŁYNEK,
1 łyżka sosu rybnego,
6 kawałków ośmiorniczki,
1/3 kubka wina białego wytrawnego.

Ośmiorniczka była ugotowana wg tego przepisu http://kulinarnyzenit.blogspot.com/2013/03/osmiorniczki-o-pomaranczowym-posmaku.html, następnie zamrożona i wyciągnięta godzinkę przed robieniem kremu z buraków.

Buraki i ziemniaki obrać, pokroić na mniejsze kawałki. Buraki wrzucić do garnka z 0,5 litra wody i gotować 15 min, po czym dorzucić do nich ziemniaki, ziele angielskie, liść laurowy i posolić, gotować do miękkości.

Jak buraki i ziemniaki będą już prawie miękkie dodać marchew pokrojoną w drobną kostkę, jabłko również w drobną kostkę, liście bazylii i melisy, koperek. Gotować do momentu aż marchew zmięknie. Następnie dolać wino i sos rybny, przyprawić pieprzem. Gotować na małym ogniu przez 10 min.

Zdjąć z ognia, zmiksować blenderem i nałożyć na talerz. Kawałki ośmiorniczki podpiec przez chwilkę w opiekaczu bądź piekarniku i włożyć do kremu. Udekorować świeżą bazylią i melisą.




niedziela, 14 kwietnia 2013

Zupa cebulowa z gorgonzolą


Wiecie jaka była pierwsza zupa jaką zrobiłam w swoim życiu? CEBULOWA!
Rodzice poszli do pracy, ja miałam wolne. Pomyślałam, zrobię im niespodziankę i ugotują coś dobrego. Odpaliłam kompa, zaczęłam szperać w necie. W naszym domu nigdy nie robiło się jakichś wynalazków, królowała kuchnia tradycyjna, pyszna, Polska! Mama jest w tej dziedzinie mistrzem!
Zrobiłam im zupę cebulową, w sumie nie pamiętam co do niej dodawałam wiem, że zrobiłam ją na patelni z żółtym serem, a do nich były podpiekane bagietki. Pamiętam też, że wszystkim smakowała :)

Co potrzebowałam?
4 średnie cebule,
4 łyżki masła,
1 łyżka oliwy z oliwek,
0,7 litra wywaru z drobiu (rosołu lub w ostateczności może być z kostki),
0,5 kubka wina białego wytrawnego,
Sól morska- MŁYNEK,
Pieprz czarny- MŁYNEK,
0,5 łyżeczki majeranku,
0,5 łyżeczki koperku suszonego,
2 łyżki gorgonzoli,
1 łyżka drobno posiekanego szczypiorku


Cebulkę posiekać w piórka i podsmażyć na patelni na masełku z oliwą (na średnim ogniu przez około 5 min), doprawić pieprzem i delikatnie solą.
Wywar z kurczaka podgrzać w garnuszku, przelać do niego podsmażoną cebulkę, dodać koperek i majeranek. Zostawić na ogniu przez około 10min.
Po tym czasie dolać wina, jak zacznie się gotować dodać gorgonzole i mieszać dopóki się dobrze nie rozpuści. Przyprawić do smaku pieprzem i solą. Zostawić na małym ogniu przez 15min. Przed podaniem posypać szczypiorkiem.





niedziela, 7 kwietnia 2013

Zupa krem z brokuła z orzechami włoskimi


Bardzo lubię zupy kremy, chodź jak byłam mała to nie pamiętam żeby gościły one u mnie w domu... klasyczne zupy np. pomidorowa, rosół, pieczarkowa, kapuśniak, żurek były bardzo często ale kremy jakoś nie.
Jedyne co pamiętam to jak poszłam do babci i robiła na obiad barszcz z dużą ilością fasoli Jaś oddzielnie z ziemniakami. Siadłam do stołu z ciocią, babcia nałożyła nam jedzonko, a ciocia mówi:
"Popatrz zrób sobie tak- przełóż te ziemniaczki do zupy, ugnieć i wymieszaj dobrze łyżką". Powstał gęsty buraczkowy krem z fasolką- PYCHA! To była moja pierwsza zupka a'la krem.

Co potrzebowałam?
1 brokuł,
1 średnia cebula,
2 łyżki oliwy z oliwek,
1 kostka rosołowa,
1 litr wody,
1 duża marchew,
Sól morska- MŁYNEK,
Pieprz czarny- MŁYNEK,
1 łyżka posiekanego lubczyku,
na wierzch kiełki rzodkiewki i orzechy włoskie,
2 liście laurowe,
2 kulki ziela angielskiego

Na patelni rozgrzać oliwę, podsmażyć na niej drobno posiekaną cebulę. 
W litrze wody gotować przez 15 min gotować marchew pokrojoną w kostkę, liście laurowe, ziele angielskie. Po tym czasie dodać kostkę rosołową i brokuła. Gotować 10 min. Przelać do garnka podsmażoną cebulę razem z oliwą. Przyprawić zupkę solą i pieprzem, dodać lubczyk. Gotować jeszcze 5 min.
Zdjąć z ognia, zblendować dokładnie. Podawać na głębokich talerzykach, z kiełkami rzodkiewki na wierzchu i orzechami włoskimi.


niedziela, 17 marca 2013

Krem z buraków z wiśniówką i kiełkami rzodkiewki podana z dorszem


Nie lubię być sama w domu :( jest tak cicho... telewizor gra ale nawet nie ma go z kim oglądać. Najgorsze jest to, że jest niedziela, tęskni mi się za taką nudną ale rodzinną niedzielą. Powinien powoli bulkać rosół na małym ogniu, kotlet z piersi kurczaka skwierczeć na oleju, ciasto piec w piekarniku żeby zapach roznosił po całym domu... 
No ale cóż, tak to już jest... Oczywiście jak jestem sama gotować też mi się nie chce, a że zrobiłam sobie krem z buraków to i tak wyczyn bo zazwyczaj wyciągam z zamrażarki np pierogi albo jakieś inne gotowce.

Co potrzebowałam?
4 średnie buraki,
0,5 szklanki soku jabłkowego,
1 kieliszek wiśniówki,
2 liście laurowe,
2 kulki ziela angielskiego,
1 łyżka posiekanego koperku,
5 łyżek kiełków rzodkiewki,
1 średnia marchew,
Sól morska- MŁYNEK,
Pieprz czarny- MŁYNEK,
1 łyżka posiekanego + do dekoracji szczypiorku,
1 mały filet z dorsza

Buraki obrać, przeciąć na pół i włożyć do garnka, dolać wody tak by wszystkie buraki były zakryte. Włożyć na gaz i jak się zaczną gotować to dodać liście laurowe, ziele angielskie i posolić. Zostawić na średnim ogniu. Po 20 minutach dodać obraną i przekrojoną na pół marchewkę. Gotować pod przykryciem 20 min, następnie zdjąć pokrywkę i gotować jeszcze 10-20min, w buraczki powinien z łatwością wbijać się nóż. Woda w garnku powinna odparować o połowę. 

Fileta z dorsza pokroić na około 2cm kawałki posolić i pipieprzyć, wstawić na kratce do piekarnika do 180 stopni na 4min.

Wyjąć z garnka ziele angielskie i liść laurowy, do garnka wlać sok z jabłek i wiśniówkę. Zdjąć z ognia i zblendować na gładką masę. 
Następnie dodaj koperek, szczypiorek, kiełki rzodkiewki (nie wszystkie bo będą potrzebne do dekoracji), posolić i popieprzyć. Wymieszać.

Nałożyć na talerz, udekorować kiełkami, szczypiorkiem i dodać rybkę.



niedziela, 10 marca 2013

Niedzielny rosół? Nieee, zupa wielowarzywna!


Tradycja głosi, że w niedzielę musi być rosół! U nas, za dzieciaka nie wyobrażaliśmy sobie niedzieli bez rosołu. Nasi rodzice, dziadkowie dalej sobie nie wyobrażają...
Mój dziadek jak wnuczki przychodziły w niedzielę na obiad zawsze robił sam makaron, zabijał kuraka. Oooo to był rosołek! Taki bym zjadła, kochany dziadzio!
My jednak, nie jesteśmy tradycjonalistami, no może troszkę- zupka na kurce w dużym garze jest, ale w innym wydaniu :)

Co potrzebowaliśmy?
4 litry wody,
2 udka kurczaka,
korpus kurczaka,
2 skrzydełka kurczaka,
5 liści laurowych,
1 cały por,
5 sztuk ziela angielskiego,
2 łyżki soli,
pieprz czarny mielony,
3 duże marchewki,
2 średnie pietruszki,
15 główek brukselki,
1 średni seler,
5 średnich ziemniaków,
1/8 główki kapusty białej,
3 łyżki drobno posiekanej pietruszki zielonej,
1 łyżeczka majeranku,
papryka słodka mielona,
chilli 1 mała bez pestek,
5 kulek pieprzu,
lubczyk- 2 gałązki w całości,
0,5 łyżeczki imbir mielony Prymat.

Do dużego garnka wlać 4 litry wody, włożyć oczyszczone udka, skrzydełka i korpus, zagotować. Jak się zagotuje, zdjąć szumowinę i wrzucić liść laurowy, ziele angielskie, sól i pieprz w kulce. Gotować około 30 min na małym ogniu. Następnie dodać lubczyk w całości, marchew pokrojoną w paski, ziemniaki w kostkę, chilli drobniutko posiekane, seler i pietruszkę obrane i pokrojone w kostkę, zieloną część pora w całości, a białą pokrojoną w półksiężyce, kapustę i brukselkę w całości. 
Wszystko razem gotować na małym ogniu 40 min, następnie doprawić pieprzem, majerankiem, zieloną pietruszką, papryką słodką, imbirem. Udka i skrzydełka wyciągnąć i obrać z mięska, wrzucić z powrotem do zupy. Zostawić jeszcze na 20 min i zdjąć z ognia.
Podawać z łyżką śmietany, posypać pietruszką najlepiej świeżą, ale jak nie mamy to może być suszona.


środa, 13 lutego 2013

Gęsta zupa tajska z owocami morza


Z racji, że uwielbiamy owoce morza postanowiliśmy zrobić sobie rozgrzewającą zupkę z tymże afrodyzjakiem. Nie był to jednak taki zwykły dzień, była to nasza rocznica... Tak, jesteśmy z sobą równe 2 lata, uznaliśmy, że połączenie przepysznych darów morza razem z wytrawnym smakiem szampana w tajskim akcencie będzie w tak szczególny dla nas dzień idealnym daniem.

Co potrzebowaliśmy?

600 g mrożone owoce morza- mix,
2 duże marchewki,
2 pory (białe końcówki),
4 ząbki czosnku,
4 łyżki oliwy z oliwek,
2 łyżka masła,
opakowanie „pomysłu na… zupę tajską” Winiar
1 szklankę szampana,
Pieprz czarny- MŁYNEK,
Sól morska- MŁYNEK,
3 krople sosu rybnego
1,5 szklanki wody

Owoce morza rozmrozić, przepłukać i odcedzić od nadmiaru wody.
Marchewkę i pora pokroić w słupki.
W garnuszku podsmażyć na oliwie z oliwek czosnek posiekany w drobną kostkę.
Do czosnku dodać owoce morza i warzywka, posolić, popieprzyć, dodać sos rybny podsmażać razem około 4 min i dolać 1,5 szklanki wody, gotować około 10min. Następnie dolać szampana. Wszystko chwilkę pogotować, poczekać aż woda lekko odparuje i dodać masło aby zupka lekko zgęstniała.






sobota, 2 lutego 2013

Krem z kukurydzy z nutką chilli


Ciąg dalszy meksykańskiej podróży, rozbudzi podniebienia miłośników tej wspaniałej kuchni.




Potrzebne składniki:
1 puszka kukurydzy najlepiej dobrej jakości,
1,5 szklanki wody,
1 kostka bulionowa,
1 papryczka chilli,
1 łyżka masła,
1 cebulka,
3 ząbki czosnku,
1 placek tortilli
1 łyżka oliwy z oliwek

1. Kukurydzę podsmażamy lekko na maśle w garnku.
2. Kostkę bulionu drobiowego rozpuszczamy w 1,5 szklanki wody i zalewamy kukurydzę.
3. Dodajemy obraną i pokrojoną w ćwiartki cebulę, ząbki czosnku i papryczkę chilli (bez pestek) 
4. Gotujemy to wszystko razem przez około 10 minut.
5. Po 10 min, ściągamy z gazu i blendujemy (miksujemy), po czym przecedzamy najlepiej dwa razy przez cieniutkie sitko tak aby nie było w kremie czuć skórki z kukurydzy.
6. Stawiamy na gaz i gotujemy do chwili aż zupka będzie delikatna i odpowiednio kremowa.
7. Tortillę kroimy w paski i obsmażamy na patelni na oliwie aby były chrupkie.

Polecam serdecznie, idealna w każdą porę roku,

Smacznego :)





Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...