Pokazywanie postów oznaczonych etykietą dorsz. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą dorsz. Pokaż wszystkie posty

piątek, 10 stycznia 2014

Dorsz z chipsem z ziemniaka w sosie dyniowym z granatem



SPOSÓB NA WYCIĄGNIĘCIE PESTEK (miąższu) GRANATA:
Przetnij granat na pół. Nalej do miski wodę, wsadź połówkę granatu pod wodę i wyciągnij pestki za pomocą łyżeczki. W ten sposób soki nie będą pryskały, a białe błonki wypłyną na wierzch, na dnie zostaną czyste pesteczki.

Co potrzebowałam?
0,5 kg polędwiczki dorsza
2 małe ziemniaki
0,5 granata
150 g miąższu dyni
2 łyżki śmietany kremówki
1 łyżka konfitury mandarynkowej
biały pieprz
sól morska
2 gałązki natki pietruszki
1 cienki plasterek masła
pieprz czarny świeżo mielony
1 łyżka oliwy konopnej (może być również z oliwek)

Polędwiczkę dorsza przekroić na dwie części.

Ułożyć dorsza na blaszce, delikatnie polać oliwą konopną, posolić, popieprzyć czarnym pieprzem, poukładać listki natki pietruszki.

Ziemniaki obrać i pokroić w cieniutkie plasterki. Ułożyć na wierzchu dorsza.

Wstawić do piekarnika nagrzanego do 180 stopni i piec 20 min.

Kawałki dyni podsmażyć w garnuszku na maśle, zmiksować blenderem na gładką masę, dodać śmietanę kremówkę i konfiturę mandarynkową (może być pomarańczowa). Następnie doprawić białym pieprzem i solą. Lekko podgrzać.

Całość podawać z pestkami granatu i listkami natki pietruszki.








niedziela, 17 marca 2013

Krem z buraków z wiśniówką i kiełkami rzodkiewki podana z dorszem


Nie lubię być sama w domu :( jest tak cicho... telewizor gra ale nawet nie ma go z kim oglądać. Najgorsze jest to, że jest niedziela, tęskni mi się za taką nudną ale rodzinną niedzielą. Powinien powoli bulkać rosół na małym ogniu, kotlet z piersi kurczaka skwierczeć na oleju, ciasto piec w piekarniku żeby zapach roznosił po całym domu... 
No ale cóż, tak to już jest... Oczywiście jak jestem sama gotować też mi się nie chce, a że zrobiłam sobie krem z buraków to i tak wyczyn bo zazwyczaj wyciągam z zamrażarki np pierogi albo jakieś inne gotowce.

Co potrzebowałam?
4 średnie buraki,
0,5 szklanki soku jabłkowego,
1 kieliszek wiśniówki,
2 liście laurowe,
2 kulki ziela angielskiego,
1 łyżka posiekanego koperku,
5 łyżek kiełków rzodkiewki,
1 średnia marchew,
Sól morska- MŁYNEK,
Pieprz czarny- MŁYNEK,
1 łyżka posiekanego + do dekoracji szczypiorku,
1 mały filet z dorsza

Buraki obrać, przeciąć na pół i włożyć do garnka, dolać wody tak by wszystkie buraki były zakryte. Włożyć na gaz i jak się zaczną gotować to dodać liście laurowe, ziele angielskie i posolić. Zostawić na średnim ogniu. Po 20 minutach dodać obraną i przekrojoną na pół marchewkę. Gotować pod przykryciem 20 min, następnie zdjąć pokrywkę i gotować jeszcze 10-20min, w buraczki powinien z łatwością wbijać się nóż. Woda w garnku powinna odparować o połowę. 

Fileta z dorsza pokroić na około 2cm kawałki posolić i pipieprzyć, wstawić na kratce do piekarnika do 180 stopni na 4min.

Wyjąć z garnka ziele angielskie i liść laurowy, do garnka wlać sok z jabłek i wiśniówkę. Zdjąć z ognia i zblendować na gładką masę. 
Następnie dodaj koperek, szczypiorek, kiełki rzodkiewki (nie wszystkie bo będą potrzebne do dekoracji), posolić i popieprzyć. Wymieszać.

Nałożyć na talerz, udekorować kiełkami, szczypiorkiem i dodać rybkę.



Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...