Pokazywanie postów oznaczonych etykietą maliny. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą maliny. Pokaż wszystkie posty

środa, 13 sierpnia 2014

Sernik jagodowy z malinami


Słodkie lato, tyle pysznych owoców na około, tyle pięknych kolorów... aż żyć się chce :)

Co potrzebowałam?
Spód:
100 g masła
100 g mąki pszennej
2 łyżki cukru
1 łyżka kakao

Masa biała:
250 g białego sera
2 małe ziemniaki
2 łyżki oleju rzepakowego
2 średnie jajka
3 łyżki śmietany kremówki
0,5 kubka cukru
0,5 łyżeczki proszku do pieczenia
Masa jagodowa:
250 g białego sera
1 kubek jagód
2 małe ziemniaki
2 łyżki oleju rzepakowego
2 łyżki mąki pszennej
3 łyżki śmietany kremówki
0,5 łyżeczki proszku do pieczenia
2 średnie jajka
0,5 kubka cukru
Wierzch:
5 łyżek śmietany 18%
1 łyżka cukru
maliny

Spód zrobić z masła, mąki, cukru i kakao. Dobrze wyrobić ciasto, wylepić nim dno blaszki (okrągła o średnicy około 20cm). Wstawić do lodówki na 20 min. Po tym czasie wyjąć i piec w piekarniku nagrzanym do 180 stopni przez 15 min.

Masa biała:
Białka oddzielić od żółtek. Białka ubić na sztywną pianę. Zmiksować na gładką masę ziemniaki z białym serem powoli dodając żółtka jedno po drugim, następnie dodać resztę składników. Na końcu delikatnie wmieszać białka.

Masa jagodowa:
Jagody zmiksować. Resztę zrobić tak samo jak białą masę tyle że pod koniec dodać jagody.

Na podpieczony spód wylać białą masę, następnie jagodową. Piec w piekarniku nagrzanym do 180 stopni przez 60 min. 10 min przed końcem posmarować sernik śmietaną 18% wymieszaną z cukrem.

Przed podaniem posypać na wierzchu malinami.





niedziela, 9 marca 2014

Tarta + mango curd + beza + maliny


Co potrzebowałam?
1 i 1/3 kubka mąka pszenna
70 g masło
1 łyżka lodowatej woda
1 średnie żółtko jaja
szczypta sól

mango curd:
1 szt mango
2 łyżki mąka kukurydziana
1 łyżkq cukier
50 g masło
3 żrednie żółtka
beza:
4 średnie białka
1,5 kubka cukier
3/4 łyżeczki ocet winny
1 płaska łyżeczka mąka ziemniaczana
dodatkowo:
maliny

BEZA:
Białka ubijać na średnich obrotach przez 4 minuty, następnie ciągle ubijając dodawać cukier łyżeczka po łyżeczce aż do momentu dodania całego, miksować około 10 min. Na koniec dolać ocet winny oraz wsypać mąkę ziemniaczaną i miksować około 3 min.

Piekarnik nagrzać do 180 stopni.

Papier do pieczenia wyłożyć na blaszce.

Rozłożyć białka na papierze do pieczenia na odrysowanym okręgu o średnicy 22 cm.

Dość szybko i sprawnie rozłożyć białka na okręgu.

Wstawić białka do piekarnika i od razu zmniejszyć temperaturę do 120 stopni piec 20 minut.

Następnie zmniejszyć temperaturę do 100 stopni i piec bezę 1 godzinę, można nawet czas przedłużyć do półtora godziny.

Po tym czasie wyciągnąć i poczekać aż ostygnie w temperaturze pokojowej.

CURD:
Mango obrać (Przekroić na pół, wyciągnąć pestkę, miąższ pokroić w kostkę i wywinąć, poodrywać kostki).

Żółtka, mango i cukier zmiksować razem do uzyskania puszystej masy. Przelać do garnuszka i podgrzewać cały czas mieszając (nie zagotować) przy 90 stopniach zdjąć z ognia dosypać po całej powierzchni garnuszka mąkę kukurydzianą (by nie powstały grudy) i dokładnie wymieszać. 

Jak krem trochę ostygnie znów podgrzać do 90 stopni, zdjąć z ognia i dodać po kawałku masło, mieszać do momentu całkowitego rozpuszczenia.

Jeżeli krem nie jest dość gęsty, znów go podgrzać do momentu uzyskania odpowiedniej konsystencji (powinien być lejący się ale nie zbyt bardzo, coś w rodzaju budyniu).

SPÓD:
Mąkę wyrobić z masłem, żółtkiem, odrobiną soli, cukrem i lodowatą wodą. Ja używam do wyrabiania robota kuchennego, aby ciasto było dobrze wyrobione.

Następnie rozwałkować ciasto i wyłożyć nim formę na tartę, nakłuć widelcem. Piec w 180 stopniach przez około 15-20 min.

Poczekać aż spód ostygnie. Wylać na niego mango curd i położyć na wierzch bezę. Bezę można polać z wierzchu delikatnie resztką mango curd i obłożyć malinami.


sobota, 8 lutego 2014

Tort czekoladowy przekładany serem z malinami - walentynkowy



  • Co potrzebowałam?
  • 4 średnie jajka
    0,5 kubka cukru brązowego
    1 łyżeczka kawy rozpuszczalnej
    1 tabliczka czekolady gorzkiej
    2 czubate łyżki mąki tortowej
    1 łyżka octu winnego
    3 łyżki miękkiego masła
    szczypta soli
    400 g sera białego
    100 ml śmietany kremówki
    1 łyżka żelatyny
    1 łyżeczka soku z cytryny
    5 łyżeczka miodu gryczanego
    3 łyżki cukru pudru
    500 g mrożonych malin

Piekarnik nagrzać do 175 stopni.

Białka oddzielić od żółtek, białka ubić, w czasie ubijania powoli dosypywać partiami brązowy cukier i dolewać ocet winny.

Czekoladę razem z masłem rozpuścić w kąpieli wodnej, dodać kawę, wymieszać i przestudzić.

Żółtka ubić, powoli dodawać do nich czekoladę z kawą.

Następnie do ubitych na sztywno białek dodać mąkę i żółtka z czekoladą, delikatnie ale dość szybko wymieszać.

Wylać na formę (20x30 cm) wyłożoną papierem. 

Piec przez 30 min.

Po upieczeniu poczekać aż ciasto wystygnie, następnie przeciąć je na pół.

Żelatynę rozpuścić w bardzo małej ilości wrzącej wody.

Ze śmietany kremówki ubić pianę. Biały ser zmiksować aby był gładki, ciągle miksując, dodać cukier puder, sok z cytryny, miód i rozpuszczoną żelatynę. Dobrze wymieszać, na koniec dodać ubitą pianę.

Na jedną połowę ciasta wyłożyć 1/3 masy, następnie maliny(moje były mrożone ale śmiało można użyć świeżych), przykryć 1/3 masy, przykryć drugą połówką ciasta i posmarować z wierzchu ostatnią partią masy.

Udekorować malinami i listkami mięty.






niedziela, 12 stycznia 2014

Ciasto czekoladowo- budyniowe z malinami


Co potrzebowałam?
1 kubek mąki pszennej
130 g masła
3 jajka
150 g czekolady gorzkiej
1 kubek cukru

MASA BUDYNIOWA:
1 opakowanie budyniu waniliowego
1,5 kubka jogurtu naturalnego
1 duże jajko
1 łyżka cukru
1 łyżka mąki pszennej
1/4 kubka mleka

Dodatkowo:1 kubek mrożonych malin
2 łyżki temperowanej czekolady (może być zwykła drobno posiekana, lecz ona szybciej się rozpuści, temperowana będzie bardziej chrupiąca)
3 łyżki konfitura mandarynkowa

Czekoladę i masło rozpuścić w kąpieli wodnej.

Jajka ubić z cukrem, powoli dolewać rozpuszczoną czekoladę. Następnie dosypać przesianą mąkę. Dobrze wymieszać.

Formę 20x30 cm wyłożyć papierem do pieczenia, wylać ciasto czekoladowe.

Wszystkie składniki na masę budyniową wymieszać razem i wylać na wierzch ciasta czekoladowego.

Mrożone maliny powciskać w ciasto dziurkami do góry.


Na wierzchu ponakładać w niektórych miejscach po pół łyżeczki konfitury mandarynkowej oraz temperowaną czekoladę.
Oczywiście konfiturę można pominąć lub użyć innej, a czekoladę kupić gotową w sklepie.


Piec w temp 180 stopni przez 25-30 min.


Aby ładnie wyglądało zamiast kroić w kwadraciki, można użyć okrągłej foremki i pokroić ciasto w kółka, z wierzchu posypać delikatnie cukrem pudrem.





wtorek, 3 grudnia 2013

Czekoladowe ciasto marchewkowe z malinami


Znów zdjęcie robione po ciemku... mam z tym wielki problem. Mój stary aparat nie wyrabia, albo to ja po prostu nie umiem go tak nastawić żeby zdjęcia były ładniejsze. Szumy, plamy, prześwity... Niby ISO nastawiłam, a i tak zdjęcia wyszły byle jakie... Ale za to ciasto smaczne :)

Co potrzebowałam?
2 kubki drobno startej marchewki
1,5 kubka mąki pszennej
1 kubek oleju rzepakowego
3 średnie jajka
2 czubate łyżki kakao
0,5 kubka cukru
1 łyżeczka proszku do pieczenia
1 słoiczek dżemu malinowego
1 tabliczka czekolady gorzkiej
2 łyżki mleka
1 łyżka masła

Białko oddzielić od żółtek. Białka ubić na sztywno.

Żółtka ubić z cukrem, powoli dolewać olej ciągle miksując. Następnie dodać mąkę, proszek do pieczenia i kakao. Na koniec startą na bardzo drobno marchew, ciągle miksować. Jak już wszystkie składniki będą dokładnie wymieszane dodać ubite białko, delikatnie je wmieszać ręcznie, łyżką.

Przelać całość do foremki (nasza 30x20cm) wyłożonej papierem do pieczenia. 

Piec w piekarniku nagrzanym do 180 stopni, przez około 50 minut.

Po tym czasie wyciągnąć z piekarnika, poczekać aż przestygnie i przekroić na pół.

Jedną połówkę posmarować dżemem malinowym (u nas własnej roboty).

Przykryć jedną połówkę, drugą.

Czekoladę rozpuścić w kąpieli wodnej dodając mleko i masło. Posmarować czekoladą ciasto. Udekorować resztą dżemu malinowego.

Udekorować resztą dżemu malinowego.






sobota, 30 listopada 2013

Tarta na spodzie orzechowym z malinami


Oczywiście, że zalegam z przepisami... u mnie jeszcze sezonowe maliny :)
Maliny, maliny... jak ja je uwielbiam! Niektórzy za nimi nie przepadają bo denerwują ich pestki wchodzące w zęby, ja jednak lubię je pochrupać. W szczególności, że rosną one na około mojego domu, takie krzaczki ozdobne :) Już nie mogę się doczekać kolejnego sezonu...

Na razie sroga zima za oknem, na drodze na wsi ślisko tak, że na łyżwach można jeździć, oby wszyscy wrócili z pracy cali i zdrowi, oby odśnieżarka odśnieżyła drogę i posypała solą...
Kotki tulą się do pieca, który cały czas się tli utrzymując ciepło w całym domu. A wąż? Wąż zapadł w zimowy sen i śpi 18h na dobę.

Co potrzebowałam?
1 kubek mąki pszennej
200 g masła
1 średnie jajko
3 łyżki cukru
szczypta soli
0,5 kubka mielonych orzechów laskowych Black Mit

MASA:
1 kubek śmietany kremówki
100 g sera białego
1 łyżka soku malinowego
1 łyżka mąki ziemniaczanej
3 czubate łyżki cukru
1 średnie jajko
300 g malin

Mąkę pszenną, orzechy, masło (twarde pokrojone na mniejsze kawałki), jajko, cukier, sól wyrobić razem w robocie kuchennym (jeśli ktoś nie ma to można ugnieść ręcznie lub siekając wszystko razem nożem).

Następnie rozwałkować ciasto podsypując mąką w kształt kółka.
Odbić na cieście formę na tartę, wyciąć i wykleić ją. Resztę ciasta ugnieść z powrotem razem i wsadzić do lodówki.

Spód do tarty podpiec w 200 stopniach przez 10 min.

W czasie pieczenia spodu można zacząć robić masę. Białko oddzielić od żółtka, białko ubić na sztywną pianę.

Śmietanę kremówkę również ubić. 

Biały ser zmiksować z żółtkiem, cukrem i sokiem malinowym, następnie powoli ciągle miksując dodać śmietanę kremówkę i na koniec wmieszać łyżką ubite białko.

Wylać masę na podpieczony spód i wstawić do piekarnika nagrzanego do 180 stopni, piec przez 20 min.

Po tym czasie wyciągnąć ciasto i szybko ułożyć na nim maliny oraz kawałki ciasta które nam zostało i włożyliśmy do lodówki.

Wstawić z powrotem do piekarnika, piec jeszcze około 15 min.

wtorek, 11 czerwca 2013

Sernik z czekoladowym kruchym spodem z rabarbarem i marschmallow


Uwielbiamy sezonowe warzywa i owoce :)
Rabarbar jest warzywem, pomidor owocem... Rabarbar najczęściej jemy na słodko, a pomidora na słono. Tak sobie teraz pomyślałam, że muszę zrobić na odwrót i w końcu spróbować rabarbaru na słono, a pomidora na słodko. Macie jakieś sprawdzone przepisy?

Co potrzebowałam?
150 g czekolady gorzkiej
1,5 kubka mąki pszennej
40 g masła

Na masę:
0,5 kg sera twarogowego półtłustego
1 kubek mleka
2 łyżki mąki pszennej
1 duże jajko
1/4 łyżeczki kardamonu
3/4 kubka cukru
20 g masła
20 g bardzo twardego parmezanu
2 łyżki soku z cytryny
1 garść malin
3/4 szklanki pokrojonego w kostkę rabarbaru
1 łyżeczka sosu balsamicznego (odparowany ocet balsamiczny z cukrem)
1 łyżeczka proszku do pieczenia




W garnuszku zagotować wodę, zostawić na małym ogniu. Rozpuścić czekoladę w kąpieli wodnej. Jak już czekolada się rozpuści do garnuszka z wodą włożyć kawałek bardzo twardego parmezanu i zostawić na około 8 min aby dobrze namókł i zmiękł. Do robota kuchennego do mąki dodać rozpuszczoną czekoladę i masło. Zrobić kruche ciasto. Ciasto wyłożyć na dno blaszki i wstawić do piekarnika nagrzanego do 180 stopni na 15 min.


Jak już ser zmięknie przełożyć go (razem z wodą) do naczynka w którym będziemy go miksować na gładką masę. Za pomocą blendera dobrze zmiksować. Naszykować marschmallow, jajko (o pokojowej temperaturze) i kardamon. W robocie kuchennym miksujemy dobrze ser, masło i masę z parmezanu. Następnie powoli dodajemy mleko o temperaturze pokojowej. Miksujemy do momentu aż masa będzie gładka bez grudek. Dodajemy jajko, 2 łyżki mąki, kardamon, cukier, sos balsamiczny, proszek do pieczenia i sok z cytryny.



Na dno kruche ciasto w blaszce układamy marshmallow. Zalewamy masą serową. Na wierzchu układamy rabarbar i maliny. Pieczemy około 1 godziny w 180 stopniach.




Z racji iż zrobiłam za dużo masy i ciasta kruchego, sernik był zrobiony w trzech różnych blaszkach, 3 ciekawych kształtach :) Ten najmniejszy zjadłam od razu !

czwartek, 18 kwietnia 2013

Ciasto ryżowe z malinami


Maliny, jeżyny... Najlepsze te prosto z ogródka!
U Nas maliny przezimowały w słoiczkach. Był to już ostatni słoiczek, teraz czekamy na sezon aby znów nazbierać i mieć ich w nadmiarze.
Mieszkamy we Wrocławiu, piękne miasto. Razem mieszkaliśmy już w 4 mieszkaniach. Z każdym mieszkaniem byliśmy coraz dalej od centrum, teraz jesteśmy praktycznie na bielanach. Z bucika 10 min od Auchan. Mały balkon pełen roślin. W planach jeszcze pomidory, truskawki, bratki, wiele ziół... Chodząc po sklepie zastanawiamy się głupio "może jabłonkę sobie kupimy, albo czereśnię?", taaaa i gdzie je położymy?! W kuchni w kącie stoją trzy butle i delikatnie bulka sobie winko. Parapet pełen roślin, wszędzie pełno przypraw, w szafkach domowe słoiczki z różnymi przetworami.
Chyba urodzili my się z wiejskimi GIENAMI !

Co potrzebowaliśmy?
2 torebki ryż,
0,5 kubka mąka pszenna,
0,5 kubka mąka kukurydziana,
0,5 kubka cukier,
0,5 kostki masło,
1 sztuka laska wanili,
1 łyżeczka proszek do pieczenia,
0,5 słoiczka dżem malinowy,
2 sztuki jajka


Ryż wysypać do garnuszka, zalać wodą tak aby była 3cm nad ryżem i gotować na małym ogniu co chwilę mieszając (najlepiej tak długo jak jest napisane na opakowaniu). Jakby wody zaczynało być za mało i ryż zaczynał się przypalać to delikatnie go podlewać. Zdjąć z ognia powinno być w nim trochę wody (taki budyń), dodać do ryżu cukier i masło, mieszać dopóki masło całkowicie się nie rozpuści. Zostawić do całkowitego ostygnięcie.
Jak już ostygnie wrzucić do robota kuchennego i miksować dość długo aby ryż się rozdrobnił i powstał taki pudding. Następnie dodać pestki z laski wanilii, mąki i jajka, dobrze zmiksować (masa powinna być dość płynna taka by powoli spływała na blaszkę), jeżeli taka nie jest dodać trochę mleka.
Wyłożyć ciasto na blaszkę, posmarować dżemem z malin i piec w 180 stopniach prze około 30min.



poniedziałek, 8 kwietnia 2013

Tarta z malinami i rabarbarem


Bida w lodowce aż piszczy ! Piiiiiii !
Zaglądam do zamrażarki... muszą tu być jakieś owoce! Cholera! Końcówka mąki, resztka mleka, ostatni domowy dżem malinowy, brak jajek... oooo i w końcu uśmiech na twarzy :) Jak dobrze, że zamroziłam sobie trochę rabarbaru...

COŚ Z NICZEGO!
Co potrzebowałam?
100 g masła,
odrobina Soli,
1 kieliszek mleka,
1 szklanka mąki pszennej,
dżem malinowy- najlepszy domowej roboty,
1,5 kubka pokrojonego w kostkę rabarbaru,
1 łyżka majonezu,
0,5 szklanki cukru puderu

Z masła, mąki, mleka, 2 łyżek cukru pudru, soli, majonezu wyrobić kruche ciasto. Najlepiej zrobić to robotem kuchennym.
Wyłożyć ciasto na blaszce i wstawić na 2 godziny do lodówki. Po tym czasie posmarować dżemem malinowym, na wierzch wyłożyć rabarbar i posypać resztą cukru pudru.
piec w 200 stopniach przez 25-30min.

I JUŻ!


Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...